Jestem zadowolona

Jak nigdy dotąd jestem zadowolona z zakupów odzieżowych. Kupiłam sobie sweterek, spódniczkę, bluzeczkę i sukieneczkę. Wszystko z wiskozy z domieszką elastanu po kilka procent.  Jedni mówią, że wiskoza to sztuczny materiał, inni, że naturalny. Najważniejsze jednak, że ja czuję się w nim dobrze. Mój organizm nie znosi wełny.  W zetknięciu z nią, od razu moje ciało oblewa się potem. Ale się zapędziłam, nie o tym przecież miałam pisać. Mówię Wam wszystko fajnie dopasowane, fajnie się układa i dobrane trafnie do mojej karnacji. Mimo, że sweterek ma czarne oblamówki, to jednak dobrze wyglądam.  Pewnie to zasługa tego, że czerń jest głęboka, bo tylko w takiej mi dobrze.  Sukienka natomiast w szarości. Byłam zaskoczona po przymierzeniu, że jest mi dobrze w tym kolorze.  Tu pewnie zasługą jest odcień szarości. W niektórych jej odcieniach jestem smutna, a tu odwrotnie. Jestem cała w skowronkach. Mam nawet buty i torebkę, które będą pasować do tej właśnie sukienki.

Reklamy

23 uwagi do wpisu “Jestem zadowolona

  1. A szkoda, że modelka nie chciała się pokazać, mogła chociaż zdjęcia ciuszków dać 🙂 Mimo, że jestem w obyciu dość minimalistyczna, nie dotyczy to szafy, na nowe ubrania zawsze miejsce się znajdzie. Śmieję się, że to pewnie trauma z dzieciństwa – rodzice uważali, że ubrania to wywalania pieniędzy i nie chcieli mnie stroić, co bardzo bolało.

    Polubienie

    1. A długo to zleci i ja będę już przygotowana na jej, tej wiosny, przywitanie. 🙂 .
      Ze zdjęciami to chyba muszę ostrożnie, chodzi mi o przestrzeń dyskową.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s