Czwartek z poezją

Jakiś czas temu powiedziałam sobie, że nie kupię już żadnej książki....... .  Mówiąc tak o książkach,  nie wiedziałam że spotkam Panią Marię Dłuską. Ta sympatyczna autorka bliskich mi wierszy urzekła mnie nie tylko swoją poezją. Stworzyła tak niepowtarzalną atmosferę podczas tego czwartku z poezją, że nie mogłam nie kupić Tajemnego piękna. Niepowtarzalność tego wieczoru chyba była … Czytaj dalej Czwartek z poezją

Reklamy

Lubię to

Podobało mnie się dzisiaj kazanie w kościele. Ksiądz mówił o miłości do bliźniego, uśmiechaniu się do siebie, a nawet zagadaniu do smutnej osoby. No tutaj to bym była ostrożna..... Natomiast uśmiech dlaczego nie, czasami tak mnie się zdarza.  Czasami ktoś odwzajemni. Przypomniało mnie się tam w kościele, jak raz pytałam w kolejce z uśmiechem na … Czytaj dalej Lubię to

Przedłużyłam sobie życie :D .

Na tzw Majówkę sporo przygotowano imprez w naszym mieście. Pewnie tak jak wszędzie. Jedną z nich był koncert zespołu Raz, Dwa, Trzy. Tam na dziedzińcu Zamku Książąt Mazowieckich wypełnionym po brzegi mieszkańcami naszego, coraz piękniejszego miasta, na jednym z krzeseł siedziałam i ja. Zasłuchałam się w "Ważne Piosenki", które przyniosły mi wiele radości. Pozwoliły oderwać … Czytaj dalej Przedłużyłam sobie życie 😀 .

Skąd to się bierze?

Ostatnio słyszę a to w autobusie, a to na deptaku, a to na przystanku, jak starsze panie krytykują młodzież za ubieranie się. Wczoraj miałam możliwość włączenia się do dyskusji. Starsza pani na przystanku bardzo krytykowała "podarte" spodnie.  Zapewne wiecie o jakie chodzi. Była tak zbulwersowana, że aż użyła niecenzuralnego słowa cyt.:"No k...wa taka ubierze się … Czytaj dalej Skąd to się bierze?

Znikająca wersalka

Wersalka służyła nam długie lata. Ale wiadomo wszystko się zużywa, dlaczego miałoby ominąć naszą ponad 20-letnia wersalkę? 😉 . Nawet się z tego ucieszyłam, bo nowej zapragnęłam i z tym pragnieniem udałam się do sklepu meblowego tego co zawsze. Zamówienie złożyłam i czekałam na dostawę. Panowie po około tygodniu wnieśli do mojego domu nową wersalkę. … Czytaj dalej Znikająca wersalka

One tam były cały sezon

I tak bym je dała do rozciągnięcia, ale gdybym wyjęła  w odpowiednim czasie te tekturki z moich ulubionych butów, to pewnie moje stopy by mniej ucierpiały. Wyobraźcie sobie, że jeden sezon one tam w czubkach siedziały. Jak mi szewc je pokazał, to zaczęłam się śmiać w głos i powiedziałam do niego, że będzie miał co … Czytaj dalej One tam były cały sezon

Ławeczki przy fontannie

Te ławeczki tuż przy fontannie bardzo mnie się podobają, chyba wcześniej takich nie widziałam? Przechodziłam obok jednej z nich i skojarzyło mnie się tylko jedno, położyć się choć na chwilkę. Ale nim się położyłam, zagadnęłam młodego chłopaka z grupki młodzieży, która to grupka była już przy tej ławce, czy będzie tak uprzejmy i zrobi mi … Czytaj dalej Ławeczki przy fontannie